|
Na pewno każdy z nas chociaż raz w życiu znalazł się w sytuacji, kiedy nie mógł sobie pozwolić na zasłużony odpoczynek. Jest to szczególnie trudne dla osób, które muszą pracować w systemie zmianowym. Jestem pielęgniarką i przez wiele lat pracowałam w szpitalu w przysłowiowy "piątek, świątek i niedzielę". Byłam ciągle zmęczona i śpiąca, a na dodatek cierpiałam z powodu bardzo niskich wartości ciśnienia krwi. Gdy przychodziłam z nocnej zmiany do domu, zmęczenie nie pozwalało mi usnąć w ciągu dnia, a kolejnej nocy podczas dyżuru tylko siłą woli zmuszałam się do pracy. Nie pomagały litry wypijanej kawy. Wtedy postanowiłam wypróbować żeń-szeń koreański, znany z silnych właściwości energetyzujących i podnoszących wytrzymałość. Po tygodniu poczułam, że coś się zmienia: na nocnych dyżurach nie musiałam już walczyć z wszechogarniającym zmęczeniem, praca stała się mniej stresująca, a ja poczułam znaczny przypływ energii. Również po pracy miałam więcej siły do codziennych zajęć domowych. Z czasem zniknęły też nieprzyjemne objawy spowodowane zbyt niskim ciśnieniem krwi (bóle i zawroty głowy, ciągłe uczucie zimna, nawet podczas ciepłych dni, niechęć do wszelkiego wysiłku fizycznego). PANAX GINSENG towarzyszy mi już od lat. Stosuję go w okresach przesileń pór roku oraz gdy jestem zmuszona do całonocnej intensywnej pracy. Polecam go wszystkim moim znajomym, którzy prowadzą nieuregulowany, pełen stresów tryb życia oraz synowi - "świeżo upieczonemu studentowi", który musi podołać męczącym i trudnym egzaminom. Od czasu, gdy stosuję PANAX GINSENG, rozstałam się również z kawą, która nie była dla mnie przysmakiem, a jedynie sposobem na przetrwanie trudnych chwil. Krystyna K. z Tarnowa Zródło: CaliNews styczeń 2006
|